Wzrost cen za wywóz śmieci zgodnie z normami UE?!

Mieszkańcy wielkich miast, a także mniejszych miejscowości, nie mają wyboru – muszą zacząć podejmować kroki, które przyczynią się do poprawy stanu środowiska naturalnego. Większość z nas prawie codziennie podejmuje się czynności, która dla stanu ekologii jest bardzo ważna – wyrzucania śmieci. A od tego roku, zgodnie z normami unijnymi, będziemy musieli robić to to tak, żeby miasta odzyskiwały połowę masy z odpadów komunalnych. Wzrosły również stawki za wywóz śmieci.

Od Nowego Roku ceny wywozu odpadów wzrosły, w niektórych miastach, nawet dwu- lub trzykrotnie. Wynika to z rygorystycznych norm Unii Europejskiej, mocno kierującej państwa członkowskie na działania pro-ekologiczne. Do końca 2020 roku Polska musi osiągnąć wymagany przez UE recycling i odzysk tworzyw sztucznych, papieru, metalu i szkła na poziomie 50 procent. Do roku 2060 – na poziomie 60 procent.

Ceny wywozów 

W Warszawie mieszkańcy zabudowy wielorodzinnej zapłacą 65 zł miesięcznie, a domów jednorodzinnych – 94 zł miesięcznie. Są to opłaty, które poniosą mieszkańcy, którzy będą przestrzegać zasad segregacji. Dla tych, którzy nie będą właściwie segregować śmieci, opłaty będą nawet kilkakrotnie wyższe. Na przykład w Poznaniu opłaty nie zostaną już podniesione, ponieważ miało to miejsce w poprzednich latach, jednak za niesegregowanie śmieci mieszkaniec wielkopolski od 2020 roku, płaci aż 30 zł od każdej osoby, zamieszkującej dany lokal.

Wzrosty cen za wywóz śmieci segregowanych i niesegregowanych jest różny w każdym mieście. Najbardziej odczują go mieszkańcy Zawiercia, gdzie ceny za wywóz segregowanych śmieci wzrośnie z 12 do 25 zł, a w przypadku niesegregowanych – aż 75 zł miesięcznie. Mieszkańców Rybnika za niesegregację śmieci czeka wzrost ceny o 333% – z 12 do 40 zł, a ci, którzy dokonują recyclingu zamiast 9,5 zapłacą 20 zł.

Dlaczego śmieci drożeją? 

Wywóz śmierci drożeje, ponieważ wymaga tego Unia Europejska, jednak na problem warto spojrzeć w szerszym kontekście. Jako społeczeństwo powinniśmy przestać patrzeć na śmieci i odpady, jak na coś brudnego i nieprzydatnego, tylko na surowce wtórne, których użycie, pozwoli ograniczyć ilość produkowanych przedmiotów wszelkiego rodzaju wszędzie na świecie. Przemysł produkcyjny generuje olbrzymie ilości zanieczyszczeń, które powodują pogarszanie się stanu wód czy powietrza. Co w rezultacie szkodzi nam, ludziom.

Segregacja śmieci to niejedyne rozwiązanie, które proponuje ustawodawstwo. Wzrosnąć mają ceny napojów, ale za butelki PET wprowadzona ma również zostać kaucja, co zachęci użytkowników do oddawania ich do recyklingu. Projekt ustawy ma być gotowy do czerwca i jeszcze w tym roku wejść w życie. Miasta przygotować będą musiały specjalne butelkomaty, do których mieszkańcy będą wrzucać puste butelki i otrzymać w zamian gotówkę lub punkty do wykorzystania w kinach, knajpach czy klubach sportowych. Takie automaty działają już m.in. w Warszawie, Krakowie, Wrocławiu i Sosnowcu. Rozwiązanie od lat sprawdza się w Niemczech.

Zgodnie z unijną dyrektywą do 2029 roku wszystkie butelki będą musiały być tworzone w 90 procentach z tworzyw, pochodzących z recyclingu. Już za rok w całej UE zakazana zostanie sprzedaż jednorazowych talerzy, sztućców, słomek i patyczków do czyszczenia uszu.

Dodaj komentarz

Close Menu